+48 61 8250 785 info@mistrzowieizolacji.pl
W dniach 19-22 kwietnia br. Wykonawcy naszego programu lojalnościowego Mistrzowie Izolacji ISOVER mieli okazję sprawdzić się za kierownicą potężnych samochodów terenowych, przemierzając bezdroża ukraińskich Karpat. Aby otrzymać zaproszenie na wyjazd należało uzbierać 2000 punktów za regularne zakupy produktów ISOVER w okresie od 1 października 2016 do 30 września 2017.


Spotkanie w okolicach Leska, wspólny obiad i przejazd do granicy z Ukrainą, tak zaczęła się tegoroczna przygoda Mistrzów Izolacji. Pełni energii w wyśmienitych nastrojach przekroczyliśmy granicę i dotarliśmy do hotelu w ukraińskim Rozłuczu. Po zakwaterowaniu przyszedł czas na kolację i relaks w „czanie”, czyli ukraińskiej bani. Czan to ogromny gar ze specjalnego stopu metali o pojemności kilkaset litrów. Wypełniająca go woda nie jest przejrzysta, bo czan stoi na palenisku i parzą się w nim zioła o zapachu jałowca. Atrakcja polega na tym, że wskakujesz do gara i siadasz na ułożonych na jego dnie płaskich rzecznych kamieniach. Jeśli ktoś uzna, że jest mu za gorąco może schłodzić się w przepływającym obok górskim potoku. Uczucie po godzinie spędzonej w czanie z ciepłą wodą trudno opisać słowami, a o cudotwórczej mocy tych kąpieli krążą legendy...

Kolejnego dnia rozpoczęła się prawdziwa przygoda. Wczesne śniadanie, odprawa i wyjazd z hotelu. Tym razem za kierownicą siedzieli nasi Mistrzowie. Kilka set metrów asfaltową drogą i wjeżdżamy w teren. Dopiero wtedy można było poczuć prawdziwą moc naszych samochodów. Instruktorzy wystawili naszych uczestników na ciężką próbę. Błoto, kurz, powalone drzewa, górskie rzeki to właśnie z takimi przeszkodami mierzyliśmy się na szlaku. Wspólna drużynowa praca nie tylko pomagała pokonać poszczególne odcinki trasy, ale również niesamowicie integrowała naszą grupę. Trudy przeprawy wynagradzały nam piękne górskie widoki, którymi uraczyły nas ukraińskie Karpaty. Po całym dniu wybraliśmy miejsce na obóz. Urokliwa dolinka z przepływającym obok strumykiem, bajeczny widok. Cała wyprawa była tak zgrana, że bardzo szybko podzieliliśmy obowiązki. Część grupy zajęła się rozbiciem namiotów, kolejna część rozpoczęła przygotowywanie jedzenia a inni zadbali o przygotowanie ogniska. Mimo niskiej temperatury biesiadowaliśmy przy ognisku do białego rana.

iso 03iso 04
 
Poranek przywitał nas wschodem słońca i rześkim, górskim powietrzem. Ten dzień zapowiadał się równie wspaniale jak poprzedni. Po wspólnym śniadaniu wyruszyliśmy na trasę. Mieliśmy okazję wizyty w lokalnej wiosce, gdzie muslieliśmy dokonać szybkiej naprawy jednego z aut. Przymusowy pitstop i powrót na błotnisty górski szlak. Tego dnia ponownie każdy mógł spróbować swoich sił i umiejętności prowadząc mechanicznego potwora z napędem na cztery koła. Całodniowa podróż była bardzo wyczerpująca. Pozytywne zmęczenie malowało się na twarzach wszystkich uczestników. Późnym popołudniem wróciliśmy do hotelu, gdzie na czekała na nas kolacja i odnowa biolgiczna w doskonale znanym już ukraińskim "czanie".

Ostatni dzień to przejazd do Polski i pożegnanie ze wspaniałą grupą Mistrzów Izolacji ISOVER. Dziękujemy Uczestnikom za wspólną przygodę. To była naprawdę wyjątkowy czas i mamy nadzieję, że wspomnienia z tego wyjazdu pozostaną w pamięci na długo.

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
18
19
20
21